MAMUSKI FILM

POLECAMY

Latynoski

Wielkie Kutasy

Mlode i Glupie

Interracial Sex

Lady Squirt

Rajstopy i Ponczochy

Rude Laski

Glebokie Gardla

Sex Trojkaty

Perwesyjne Puszyste

Grupowe Orgie

Nastoletnie Modelki

Mlode Les

Lody z Polykiem

Stare Baby

Obfite Wytryski

Ciasne Azjatki

Dominacja i BDSM

Dojrzale Damy

Ostry Anal

Nastolatki Hardcore

Sperma w Dziwkach

ABC Erotyki

Wysokie Obcasy

Super Geje

Wielkie Cycki

Gorace Brunetki

Sexy Pissing

Transwestyci



 

MENU

 > Gole mamuski

 > Stare mamuski

 > Sprosne mamuski

 > Darmowe mamuski

 > Duze cycki mamuski

 > Mamuski i corki

 > Pulchne mamuski

 > Darmowe sex mamuski

 > Cycate mamuski

 > Sex mamuski

 > Puszyste mamuski

 > Gorace mamuski

 > Sex mamuski filmy

 > Ruchane mamuski

 > Filmy porno mamuski

 > Xxx mamuski

 > Zdrowe mamuski

 > Dojrzale mamuski

 > Mamuski darmowe galerie

 > Niegrzeczne mamuski

 > Samotne mamuski

 > Fajne mamuski

--> PEŁNE FILMY PORNO JUŻ ZA 2 ZŁ <--




Nie chce Ci się czytać!? Mamy dla Ciebie opowiadania audio, czytane aksamitnym głosem seksownej dziewczyny! Kliknij TUTAJ!

Wracam dzisiaj do domu póŸno. Moja żona, Agnieszka, zaplanowała na dziœ mała imprezę ze swoimi koleżankami, taki prawdziwy 'babski wieczór'. Nie chciałem im przeszkadzać w plotkowaniu o kieckach, niekończšcych się rozmowach typu 'z kim Kaœka z serialu będzie miała dziecko'. Nigdy zresztš nie potrafiłem wymienić tytułu nawet jednego serialu serwowanego nam przez centralny oœrodek TVP jako 'hit', a tym bardziej podać imię grajšcego w nim bohatera. Chętnie zgodziłem się więc na ten jej wolny wieczór. Będzie mogła rozerwać się przynajmniej przez chwilkę. Ostatnio była bardzo zajęta w pracy, przez upierdliwego prezesa żyła w cišgłym stresie, więc relaks należał jej się jak nigdy. Gdy więc, po wyjœciu z przedpokoju o mały włos nie przewróciłem się o stojšcy na mojej drodze stół, ze stoickim spokojem zaczynam się rozglšdać. Stół zastawiony kulinarnymi rozmaitoœciami, na nim parę pustych butelek po markowym winie. Sporo tego :) Uœmiechnšłem się na widok rozrzuconych częœciowo na stole, częœciowo pod nim, kart do gry w pokera. Heh, dziewczyny miały ciekawy pomysł na wieczór, jak zwykle zresztš! Znam mojš żonkę nie od dziœ i wiem, że lubi ostro poszaleć. Nie widzę w tym nic złego, bo jej ufam. W chwilę póŸniej odkryłem kolejnš niespodziankę - na podłodze, za skórzana kanapa poniewierajš się przeróżne częœci garderoby! Nie wierzę własnym oczom - wszystko wskazuje na to, że dziewczyny grały w rozbieranego pokera! Kurczę, gdybym tylko wiedział tym wczeœniej, na pewno za żadne skarby nie przepuœciłbym takich atrakcji! Podnoszę ciuszki z ziemi - jest wœród nich biała bluzeczka Agnieszki, jest jej mini spódniczka w czerwono-czarnš kratę, zapinana z boku. Lubi jš nosić, bo przy każdym ruchu, pomiędzy rozchylonymi warstwami materiału pojawiajš się ukradkiem jej zgrabne uda i koronka pończoszek. Agnieszka doskonale zdaje sobie sprawę, że zwykle wtedy faceci dookoła patrzš na niš zbaraniałym wzrokiem, wpatrujšc się w nagi skrawek uda liczš na nagły powiew wiatru lub inne zjawisko losowe, które pozwoliłoby im ujrzeć nieco więcej. Oboje to lubimy, każde z nas na swój sposób. Idšc dalej znajduję coœ ciekawszego: obok nieznanych mi dżinsów leża niedbale jej skšpe, ostro wycięte koronkowe majteczki.. No, muszę przyznać, że jestem zaskoczony. Podnoszę je do twarzy, przez chwile rozkoszuje się wdychajšc piżmowy aromat, którymi nadal sš przesycone.. Niesamowicie na mnie to działa. Nie spodziewałem się, że podejdš do gry aż tak na poważnie - bez taryfy ulgowej! Skoro ona przegrała majteczki, w jakim stanie zastanę jej koleżanki ? Mam nadzieje, że ich garderoba również nie będzie kompletna. W tym momencie moje marzenia przerywajš intrygujšce odgłosy, dochodzšce z głębi mieszkania. Stoję przez chwilę z przekręconš lekko głowš i nasłuchuję. DŸwięki dochodzš z tej częœci domu, gdzie ulokowane sš sypialnie. DŸwięk jest rytmiczny, aż nazbyt znajomy, by nie budzić moich skojarzeń. Wiedziony hałasem, po cichu przechodzę przez kuchnię i idę przez korytarz. Jestem coraz bliżej - mogę usłyszeć rytmiczne skrzypienie naszego łóżka a także kobiece jęki i westchnienia - co jakiœ czas wydaje mi się, że poznaję po głosie Agnieszkę, ale może to tylko złudzenie? Krew zaczyna mi pulsować w skroniach a serce wali jak oszalałe. Robię się momentalnie podniecony do granic. No powiedzcie sami, jak często w końcu zdarza się Wam oglšdać ukochanš żonę w namiętnej akcji ze swoimi najlepszymi koleżankami ? Oczyma wyobraŸni widziałem już ich splecione w goršcym uœcisku ciała, dłonie masujšce umykajšce z nich piersi, usta całujšce płaski brzuch, języczki błšdzšce pomiędzy udami. Za żadne skarby œwiata nie przepuszczę - muszę to zobaczyć! Przyznaje, bardzo lubiłem nasze wspólne fantazje erotyczne na temat trójkšcików, które z biegiem czasu zaczęły być coraz œmielsze. Cišgle wyobrażałem sobie mojš młodš sexi żonkę w różnych erotycznych sytuacjach. Wielokrotnie próbowałem namówić jš, żeby trochę poeksperymentować, poszukać czegoœ nowego. Z uporem maniaka twierdziła, że to sš tylko fantazje, nie chce ich realizować, żeby nie popsuć niczego pomiędzy nami. Było tak aż do pewnego pamiętnego wieczoru, podczas ostatniego Sylwestra, kiedy to naszej przyjaciółce Ani udało się jednak namówić nas na realizację jednej z 'tych' fantazji. Sama zresztš również odniosła z tego 'wymierne korzyœci'. Takie, że podobno przez cały następny dzień spała jak zabita z wyczerpania, a gdy w końcu pod wieczór wstała, okazało się, że nie bardzo może siedzieć :). Ale to zupełnie inna historia, może opowiem o tym następnym razem. W każdym razie, obojgu nam bardzo spodobały się takie urozmaicenia. Podkradam się cicho, żeby przypadkiem ich nie spłoszyć. Stoję przed drzwiami sypialni, niczym student przed wejœciem do sali egzaminacyjnej. Biorę głęboki oddech i cicho wchodzę do œrodka. Z poczštku dostrzegam niewiele. Moje oczy powoli przyzwyczajajš się do panujšcego półmroku. Dopiero po chwili zaczynam widzieć zarys wielkiego łoża z grubym materacem, baldachimem i cienkimi zasłonami. Agnieszka nalegała, by sypialnię urzšdzić w stylu retro, więc czemu nie? Czego to się nie robi dla ukochanej kobiety. Mimo, że kotary sš teraz zasłonięte, w żaden sposób nie tłumiš cichych jęków dobywajšcych się zza nich. Słabe œwiatło stojšcego w kšcie œwiecznika rzuca ruchomy cień na zwiewne zasłonki. Pozwala mi to dostrzec zarysy postaci. Widzę cień klęczšcej na łożu kobiety, jej pełne piersi kołyszš się z każdym ruchem. Znajome kształty, zarys modnej, krótko ostrzyżonej fryzurki, gibkie, sprawne ciało nie pozostawiajš żadnej wštpliwoœci co do tożsamoœci. To moja żona - Agnieszka. Jej cień nie jest jedynym jaki jest mi dane obserwować. Zlewa się w jednš całoœć z dwoma innymi. Czuje nagły przypływ podniecenia. Może jednym z tych cieni jest Marta? Od jakiegoœ czasu Agnieszka tak dziwnie na niš patrzyła.. Zwykle gdy patrzyła w ten sposób na mnie, byłem gotów natychmiast rzucić się na niš i zedrzeć z niej ubranie - niezależnie od tego gdzie byliœmy, co dawało czasem ciekawe rezultaty :) Tak.. Agnieszka z Martš - to z całš pewnoœciš wyglšdałoby bardzo interesujšco. A może Asia ? długonoga przyjaciółka z kształtnym tyłeczkiem i bujnym biustem ? Wcišż pamiętam jak podczas wspólnego urlopu w Chorwacji opalały się razem na kamienistej plaży. Ich rozgrzane w słońcu kształtne ciała nie zhańbiły się choćby najmniejszym skrawkiem materiału, wyglšdały wręcz bosko. Nie mogę się doczekać, żeby jš znów zobaczyć. Może już za chwilę..? Czuję unoszšcš się w powietrzu woń kobiecych perfum delikatnie zmieszanych z zapachem potu. Cienie, za kotarš przeplatajš się ze sobš, tworzš jedno ciało. Nie można dostrzec granicy, gdzie kończy się jedno a zaczyna drugie, gdzieœ w nim jest jednak moja żonka. Cały ten dziwny zwierz kołyszšc się, tańczšc, tworzy najrozmaitsze wzory na zasłonie, w takt westchnień dobiegajšcych zza niej. Widać zwyciężczyni odbiera właœnie Nagrodę Główna. Nagle dostrzegam coœ jeszcze i patrzę zaintrygowany na nowe odkrycie. Wow! Czyżby .. wibrator ? W jednej chwili staje jak wryty, gdy zrozumiałem, że to, na co patrzę, wibratorem jednak NIE jest. Nagłe uderzenie adrenaliny przejmuje kontrolę nad zmysłami. Jasna cholera, więc to tak wyglšdał ten jej 'babski wieczór' ?! Mam ochotę krzyczeć wniebogłosy i prać wszystkich po gębach. Patrzšc na cienie, nie mogę mieć już żadnych wštpliwoœci, że moja żona jest dotykana i pieszczona przez dwóch mężczyzn! Ma ich obu naraz - z przodu i z tyłu! Złoœć i potworna zazdroœć walczy we mnie z goršcymi falami fascynacji. Po chwili wraca kontrola, zmysł wzroku i czysta ciekawoœć bierze góre. Nie mogę się oderwać od teatru cieni przede mnš. Co prawda Agnieszka wspominała mi często, że marzy jej się układ, w którym to właœnie Ona jest w centrum wydarzeń, pieszczona przez dwie pary męskich dłoni. Mimo, że wtedy podniecała mnie taka wizja, teraz jestem wœciekle zazdrosny i nieŸle wkurzony. Z drugiej strony pamietam, że sama myœl o takich igraszkach zwykle sprawiała, że miękły jej kolana i w mgnieniu oka stawała się wilgotna. Najczęœciej zresztš lšdowaliœmy wtedy w łóżku. Widzšc jak ta fantazja działa na Agnieszkę, sam również lubiałem bawić się tš myœlš. Nigdy jednak bym nie przypuszczał, że będzie na tyle odważna, by zrealizować swoje marzenia w rzeczywistoœci! I to bez mojej wiedzy. Wszystko to chwilowo nie jest ważne, zaczarowany scenš rozgrywajšcš się przed moimi oczami bezwiednie robię krok naprzód. Może by tak uchylić zasłonkę skrywajšcš swój mroczny sekret ? .. uuuu! Jest na co popatrzeć. Uchyliłem zasłonkę akurat w sama porę, by ujrzeć jak klęczšca na œrodku łoża Agnieszka bierze w swojš dłoń nabrzmiałego penisa. Pochyla głowę i jej usta wędrujš powoli w kierunku członka, zatrzymujšc się zaledwie parę centymetrów od jego czubka. Dłoniš delikatnie zsuwa z niego skórkę, swoim sprytnym wszędobylskim języczkiem zaczyna zmysłowo jeŸdzić wzdłuż całej jego długoœci. Bardzo powoli, w górę i w dół. Na samym czubku robi parę leniwych kółek wokół jego główki, by raptem wchłonšć go ustami całego, a po chwili znów bezlitoœnie uwolnić. Powtarza tę torturę kilka razy, przez cały czas patrzšc głęboko w oczy swojemu partnerowi. Kim on do cholery w ogóle jest ?!? Usłyszałem ciche westchnienie, gdy po którymœ kolejnym razie zmieniła swojš taktykę i zacisnęła na nim usta mocniej. Z własnego doœwiadczenia wiem, że Mojš Brunetkę od zawsze podniecało pieszczenie faceta w ten sposób. Co więcej, z dumš przyznaję, że opanowała te umiejętnoœć po mistrzowsku. Mężczyzna będšcy w jej ustach myœli chyba podobnie, bo przymyka oczy, wycišga rękę i zaczyna z wdzięcznoœciš masować jej szyje i ramiona. Ujmuje jej głowę, głaszcze delikatnie jej aksamitne, czarne jak noc włosy. Jej skóra jest taka gładka i delikatna - cóż za przyjemnoœć! Sam masaż wyglšda niby bardzo niewinnie, jak delikatne pieszczoty nastolatków, ale przecież przez cały czas jego członek znika raz po raz w Jej słodkich kobiecych objęciach! Zaczęła go teraz masować dłoniš. Cóż za widok! Zafascynowany widokiem znikajšcego rytmicznie w ustach Agnieszki członka, nie œmiem jej przerywać. Ze zdziwieniem stwierdzam, że cała sytuacja niesamowicie mnie podnieca. W duchu przyznaję, że mógłbym godzinami patrzeć na Jej pełne wargi, ciasno obejmujšce grubego fallusa, szczelnie wypełniajšcego jej goršce, wilgotne jak poranna rosa usta. Patrzę teraz na półprzymknięte, zamglone z rozkoszy oczy. Będzie musiała się przede mnš z tego wszystkiego wytłumaczyć. Ale to wszystko póŸniej, w tym momencie liczy się tylko Jej przyjemnoœć. -- Rozglšdam się dookoła. Agnieszka klęczy na łóżku. Jest prawie całkiem naga, a jej ciało lœni jak nasmarowane oliwkš. Szeroki, ciasno opięty naszyjnik z diamencikami, podkreœla urodę jej smukłej i delikatnej szyi. Całoœci zapierajšcej dech w piersiach kompozycji dopełniajš szpilki na jej stopach oraz czarne pończoszki, połšczone tasiemkami z pasem obejmujšcym Jš w talii. Uwielbiam widok jej zgrabnych ud ciasno opiętych delikatnš mgiełkš pończoch. Hmm.. choć fakt, że nadal ma je na sobie trochę mnie dziwi. Wida㠜pieszyło jej się, żeby przelecieć ich jak najszybciej. Tak bardzo, że nawet nie zdšżyła ich zdjšć. Po chwili zastanowienia jestem jednak zdania, że z premedytacja zostawiła na sobie tę częœć garderoby. Zdaje sobie doskonale sprawę z tego, jak bardzo podniecajšco działajš na męskš wyobraŸnie takie małe szczegóły: łańcuszek wokół bioder, szpilki, pończoszki. Albo na przykład drobny, srebrny łańcuszek, który kołysze się teraz na jej kostce przy każdym mocniejszym ruchu. Tak, moja żona uwielbia prowokować i czuć się pożšdanš. Po przeciwnej stronie łóżka widać jakiœ ruch, gdy podnosi się z klęczek drugi partner Agnieszki. Wyglšda na to, że właœnie skończył lizanie jej rozgrzanej cipki. Jej nabrzmiałe, soczyste usteczka błyszczš teraz pomiędzy rozchylonymi udami, wilgotne z podniecenia. Jej cipka wyglšda porywajšco pięknie i delikatnie, z drugiej strony jednak, równo przystrzyżone włoski cišgnšce się cienkim paseczkiem wzdłuż wejœcia do pochwy nadajš jej wulgarny, wyzywajšcy charakter. Duże wargi sromowe zwisajš ciężko, dodajšc jej niesamowitego, kobiecego uroku. Uœwiadomiłem sobie ze smutkiem, że wiele straciłem - wszystko wskazuje na to, że zabawiali się że sobš już od dłuższego czasu! Wyjaœniło to przy okazji, dlaczego wyglšdała na tak bardzo podnieconš. Jak większoœć kobiet uwielbia, gdy wprawne usta długo i sprawnie pracujš na zwieńczeniu jej ud. Jestem bardzo rozczarowany, że przegapiłem takš akcję. Cudownie byłoby widzieć grymasy rozkoszy na jej twarzy, w których wnikliwy obserwator znalazłby odbicie każdego ruchu języczka pieszczšcego jej wypielęgnowana cipkę i drażnišcego delikatnie łechtaczkę. Ja, w takiej sytuacji, najpierw zbliżyłbym swoje usta tak, żeby poczuła mój oddech. Dopiero wtedy wtuliłbym twarz w jej łono, otarł się o wšski paseczek szorstkich, czarnych włosów. Delikatnie musnšłbym jš wargami tak, by cała drgnęła. Powtórzyłbym to jeszcze parę razy, żeby oswoić jš nieco z moim dotykiem i ciepłem. Dotknšłbym koniuszkiem języka jej guziczka, bardzo delikatnie, nie œpieszšc się. Objšłbym Jej muszelkę ustami, bawišc się z jej wargami, wcišgałbym je do moich ust i ssał przez chwilkę, by po chwili wypuœcić. Co jakiœ czas tylko przejeżdżałbym języczkiem przez œrodek szparki. Po pewnym czasie mógłbym nieco przyœpieszyć i wsłuchiwać się w efekty moich działań. Jak wspominałem, Agnieszka wprost przepada za dobrym lizankiem, uwielbia kiedy zabawiam się z jej słodka cipkš dršżšc jš wprawnym języczkiem. Wzdycha głoœno, kiedy powolnymi ruchami drażnię się z jej łechtaczkš, ogrzewajšc jš swoim oddechem. Obejmuję jš ustami, ssam delikatnie, nie przestajšc przy tym wykonywać małych kółeczek języczkiem wokół całej słodkiej myszki. Całuję i liżę na przemian. Językiem lekko uderzam twardniejšca clitoris. Nie potrzeba dużo czasu, by podczas takich pieszczot oddech mojej żonki stał się szybszy, a jęki rozkoszy, które wydaje, coraz głoœniejsze. Lubię, kiedy kobieta niczym nie ogranicza swoich wokalnych popisów i całkowicie oddaje się namiętnoœci. Wciskajšc mojš głowę pomiędzy swoje rozrzucone w nieładzie uda, steruje dłońmi, pomagajšc mi doprowadzić jš do szaleństwa. Przy takich zabawach zwykle ma niesamowicie mocne, długie orgazmy. Ja za to mam œlady zadrapań na karku i plecach od wbitych w nie paznokci :) Hmm.. Bezwiednie zastanawiam się jak wyglšdał dotychczasowy rozwój akcji. Cudownie jest całować pięknš, pachnšcš, a przede wszystkim spragnionš kobietę. Być może we dwóch zaczęli właœnie od całowania jej ust, oczu, szyi, płatków uszu ? Delikatne pocałunki wzdłuż szyi i czułe słówka szeptane do uszu rozgrzewajš mojš żonę wręcz błyskawicznie. Po chwili mogliby więc odważyć sie na więcej i przejœć do masowania i lizania jej jędrnych cycuszków. Sš bardzo wrażliwe, wystarczy chwila wprawnego masażu i delikatnych muœnięć ustami, by z drżeniem przywarła do całujšcych je ust, mocno wypinajšc piersi do przodu, w ich kierunku. Z pewnoœciš jęczałaby cichutko, gdyby ssali łagodnie jej sutki. Potem jeden z nich mógł udać się niżej, w poszukiwaniu Ÿródła słodkiego nektaru, zaczšł lizać pępek i brzuszek, œciskajšc jednoczeœnie poœladki. Drugi w tym czasie, wcišż pieszczšc Jej piersi rękoma, mógł całować szyję, słuchać jak oddycha coraz głoœniej. Patrzeć, jak nacierajšc biodrami w stronę natarczywego intruza, pomaga mu odnaleŸć drogę do celu swojej wędrówki. Ten, rozchylajšc delikatnie języczkiem płatki jej róży, torował sobie drogę do samego Ÿródła słodkiego nektaru. Potem mógł przejœć do tyłu, by lizać wyeksponowanš cipkę i wypięte poœladki Agnieszki. Być może nawet miał okazje zagłębić się językiem w szczelinkę pomiędzy jej poœladkami, pieszczšc jej ciaœniejszš dziurkę? Takie obrazy w każdym razie podpowiadała mi moja wyobraŸnia. Jak było naprawdę? Tego pewnie nigdy się nie dowiem. Żałowałem ogromnie tej niepowetowanej straty. Przerwałem moje retrospekcje, bowiem partner z tyłu, ujmujšc dłońmi poœladki Agnieszki przymierza się właœnie do wkroczenia do akcji. Przez chwilę ociera się swoim sterczšcym, nabrzmiałym członkiem o jej mięsiste wargi. Teraz celuje wprost w Jej słodkš dziurkę, wilgotnš i spragnionš, w pełni gotowš na przyjęcie mężczyzny. Przez dłuższš chwile obaj zauroczeni przyglšdamy się jej cudownej szparce. On - wprost za niš, główkš swojego członka nieomal dotykajšc wejœcia do jej groty, ja - zza zasłony. - AAaaahh...! - Agnieszka jęknęła nagle głoœno i rozkosznie, aż przeszły mnie ciarki. Okrzyk dobywajšcy się z jej ust nie pozostawia żadnych wštpliwoœci. Facet, dłużej nie zwlekajšc, jednym pewnym pchnięciem wszedł w niš swym masywnym członkiem od tyłu, rozpychajšc jej ciasnš, wilgotnš od smakowitych soków cipkę. Zaczyna poruszać się teraz powoli i ostrożnie. Z każdym pchnięciem jej soki zwilżajš lœnišcy członek coraz obficiej. Agnieszka jęczy słodko, wygina plecy w łuk, zachęcajšc go w ten sposób, by wsunšł się głębiej. Bosko wyglšda tak z odchylonš głowš! Wypina swój zgrabny tyłeczek, żeby ułatwić mu penetracje. Już po chwili partner, wjeżdża w niš z takš siłš i energiš, że głoœne klaœnięcie rozlega się za każdym razem, gdy uderza biodrami w nagie poœladki mojej żonki. Trzymajšc solidnie dłońmi jej biodra, ładuje jš z impetem, pakujšc się za każdym razem coraz głębiej w jej szparkę. Moja żona zresztš sama ochoczo mu w tym pomaga, rozsuwajšc koniuszkami palców wilgotne usta swojej norki, pieszczšc jednoczeœnie swojš przeœlicznš perełkę. Przestałem żałować mojej wczeœniejszej nieobecnoœci. Z prostego powodu - nie byłem w stanie myœleć o niczym. - Ooh.. oh... uuh...! - Przy każdym uderzeniu z jej ust wyrywajš się jęki i okrzyki. - Chcę.. jeszcze. Ooooo... jak cudownie! Moja żonka jest już nieŸle rozgrzana, chłopaki widać sprawnie przykładali się do pracy, a wypity alkohol dodatkowo jš jeszcze rozluŸnił. Po chwili ona jest górš, przykucajšc i trzymajšc partnera za kolana nabija się na pal jednego ze swoich partnerów leżšcego na wznak. Chwycił jš za biodra, gotów chętnie jej w tym pomagać. Z poczštku starała się jeszcze kontrolować sytuację, ale rozkosz była tak wielka, a podniecenie tak silne, że szybko poddała się narzuconemu rytmowi krótkich, silnych pchnięć. Mogła dzięki temu więcej uwagi poœwięcić ssaniu drugiego członka wypełniajšcego jej goršce usta. Agnieszka czuje jak dwie pary dłoni kochanków masujš każdy skrawek Jej nagiego ciała. Obce ręce głaszczš kształtne piersi mojej żony, raczej drobne, ale za to jędrne i pełne. Ruchliwe palce szczególnš uwagę poœwięcajš ciemnym, nabrzmiałym sutkom, które jeszcze dumniej sterczš pod ich dotykiem. Przesuwajš się oraz płaskiemu brzuszkowi i jędrnym poœladkom. Co jakiœ czas czyjaœ ręka znika pomiędzy udami Agnieszki. Mogę się tylko domyœlać, co sprawne paluszki wyprawiajš z jej nabrzmiała, błagajšca o dotyk łechtaczkš, ukrytš poœród gęstej, krótko przystrzyżonej fryzurki, jak zawsze zadbanej. Cokolwiek by nie wyprawiały, sprawia to Mojej Kobiecie niewštpliwš przyjemnoœć, bo manewrujšc swoim zgrabnym ciałem, nadziewa się coraz głębiej i mocniej na dwa twarde jak głaz członki. Z przodu - słodkimi ustami, od dołu - swojš wilgotnš, goršcš waginš. Z jęków, jakie wydaje cala trojka, domyœlam się, że nie tylko ona jest tš sytuacjš zachwycona. Jeszcze nigdy nie widziałem jej aż tak podnieconej. - Uuuhm.. Mhmm.. Ooouuuhhh..! - Moja Pani mruczy słodko, z ustami rozkosznie wypełnionymi twardym fallusem. Ssie go z dużš wprawš, tak mocno, że nawet z mojego miejsca słyszę ten charakterystyczny odgłos cmoknięcia, gdy wypuszcza go z ust. Nie na długo zresztš, zaraz wraca na należne mu miejsce. Agnieszka jest teraz w takiej pozycji, że widzę jej wypięte poœladki. Facet atakuje jš od tyłu, rytmicznie wchodzšc i wychodzšc swym członkiem z jej najsłodszego, mokrusieńkiego otworku. Jest oparta na łokciach. Jej piersi kołyszš się swobodnie, a duże, bršzowe sutki co chwilę ocierajš się o przeœcieradło. Jest bardzo goršca. Otwiera się przede nimi coraz bardziej. Pozwala, by zupełnie nieznajomy goœć wpychał w niš penisa aż po nasadę. Widać jak jej soczyste wargi sromowe zaciœnięte wokół prężšcego się kutasa zwilżajš go przy każdym ruchu, wydajšc przy tym mlaskajšcy odgłos. Mojej żonce taka sytuacja widać bardzo się podoba, gdyż żwawo i rytmicznie podryguje swoja słodkš dupciš, zakreœlajšc co jakiœ czas biodrami kółeczka. Porusza się w tył i w przód drażnišc swa łechtaczkę o partnera. Jako doœwiadczona kochanka, wie, że œciskajšc i masujšc w ten sposób penisa, kołyszšc przy tym dodatkowo biodrami, sprawia chłopakowi nieziemskš rozkosz, której długo nie zapomni. Wyćwiczonymi w długich 'bojach' mięœniami pochwy chwyta, obejmuje, zaciska się na nim, robi wszystko, co może, by poczuć goršca lawę tryskajšcš na jej œliskie od potu ciało. On z kolei, widzšc podniecenie mojej żonki, posuwa jš coraz szybciej, członek wchodzi i wychodzi, wchodzi-i-wychodzi, lœnišc co chwilę białym blaskiem, nakremowany jej soczkami. Swobodnie porusza się w niej to głęboko w przód, to do tyłu prawie wychodzšc, by za chwilę znów zaatakować pracowitš dupcię Mojej Kobiety. Jego rozkołysane jšdra uderzajš o jej perełkę, sprawiajšc jej tym rozkoszny ból. Agnieszka sięga pomiędzy swoimi udami i znajduje jšdra swojego kochanka. Zaczyna je głaskać i delikatnie œciskać sprawiajšc mu nieziemskš rozkosz. -- Drugi partner też nie ma powodów do narzekania. Agnieszka wilgotnym języczkiem, niemalże jak profesjonalistka, przejeżdża po wielkim, grubym kutasie nieznajomego. Następnie wkłada go sobie do ust, prawie całego. Jej dłoń wykonujš pospieszne ruchy wzdłuż penisa, masujšc trzon stanowczo, lecz z wyczuciem. Ze zdziwieniem odnotowuję fakt, że im szybciej jej partner posuwa jš w cipkę, tym szybciej i sprawniej pracuje nad członkiem w ustach. Widać, że jest mistrzyniš w robieniu loda. Obstawiam, że facet nie wytrzyma zbyt długo takiej pieszczoty. Agnieszka dochodzi do tego samego wniosku, a przecież chce mieć z nich obu pożytek jak najdłużej. Przerywa nagle pieszczoty, wysuwa ze swojej myszki mokrego od jej soczków członka, a gdy rozczarowani kochankowie patrzš na niš zdezorientowani z pytaniem w oczach, gestem dłoni w powietrzu nakazuje im zamienić się miejscami. Słyszę, jak mówi do nich słodkim głosem: - Teraz ciebie chcę w mojej cipce, a ciebie będę ssała. - Uœmiecha się przy tym, jak gdyby poprosiła o coœ równie niewinnego, jak zamiana miejsca przy stoliku w restauracji. MężczyŸni posłusznie robiš, co im każe. Po tej chwili wytchnienia na reorganizacje, cała trójka łapie na nowo rytm i kontynuuje wysiłki ze wzmożonš siłš. Wyglšda na to, że całkiem dobrze wyszła na tej zamianie, miałem bowiem okazję dostrzec, że twardy penis atakujšcy jš teraz od tyłu jest znacznie grubszy od poprzednika, a przy tym, z pewnoœciš nie krótszy. Myœlę, że to nie przypadek, raczej doskonale wiedziała, co robi. Jej cipka mocno zaciska się na twardym kutasie, obejmuje go swoim aksamitnym wnętrzem jak ciasno dopasowana, żywa rękawiczka. Penis znika raz za razem w jej rozepchanej, soczystej norce. Agnieszka tymczasem, liżšc zapamiętale drugiego partnera, ma okazje wdychać słodki aromat swojej własnej cipki, wcišż obecny na prężšcym się w jej dłoni członku, czuje na nim smak swoich własnych soków. Podnieca jš to jeszcze bardziej, a co dopiero mnie.. - Mmmmm... nieŸle! - Mruczy zadowolona. - Powiedzcie chłopcy, lubicie mnie posuwać ? Lubicie rżnšć takš napalonš suczkę ? Ich mocniejsze ruchy wystarczajš za odpowiedŸ - wyglšda na to, że lubiš :) - No to rżnijcie mnie! Możecie robić ze mnš wszystko co chcecie.. WSZYSTKO! Pieprzy jš dwóch mężczyzn naraz, jak w jednej z jej fantazji. Oglšdaliœmy już razem filmy i zdjęcia pornograficzne z takimi scenami, ale tym razem to ona jest w roli głównej. W ciepłym, łagodnym blasku, roztańczonym na jej złotym ciele wyglšda wręcz jak jakaœ starożytna bogini. Zaraz, zaraz, ale która to bogini zaciska usta na penisie, majšc jednoczeœnie drugiego w œrodku? Mózg mi wirował, całe ciało krzyczało. Co za noc.. Mogę tylko zgadywać po Jej nieobecnych oczach, coraz bardziej zapamiętałemu ssaniu błyszczšcego penisa, że ma ochotę krzyczeć na cały głos z ogarniajšcej jš ekstazy. Niestety nie jest mi dane napawać się melodiš rozkoszy płynšcš z jej ust, ponieważ krzyki tłumione sš przez grubego członka wypełniajšcego jej łapczywe usta. Pomimo przeszkód słychać jednak, że Moja Brunetka jęczy coraz głoœniej, oddycha coraz szybciej. W jej nieco chaotycznych ruchach widać już pierwsze oznaki nieuchronnie zbliżajšcego się orgazmu. Nie ma się co dziwić - rozkosz spływa na niš ze wszystkich stron, jest wypełniona do granic, jak tylko kobieta może być. Chłopaki żwawo i nieustannie ładujš jš ostro z przodu i z tył, głaszczšc i masujšc przy tym każdy skrawek Jej błyszczšcego, œliskiego ciała. Agnieszka błaga ich o więcej, by wpychali w niš swoje penisy jeszcze mocniej. Jej ciało drży od ich pchnięć, piersi rytmicznie falujš, a cipka cudownie mlaska, gdy surowy męski penis wychodzi z niej, ocierajšc się o mokre wargi sromowe, by za moment wbić się jeszcze głębiej. Nadziewa się z impetem na twardego, męskiego członka penetrujšcego najdalsze zakamarki jej jaskini i dajšcego jej powody do cišgłego mruczenia. Sš chwile, gdy wydaje mi się, że jest podtrzymywana tylko na tych dwóch masywnych członkach, że upadłaby, gdyby nie œciskali jej fantastycznego ciała w swych stalowych kleszczach. Oddechy całej trójki przyspieszajš coraz bardziej. Ruchy jej bioder wyznacza odwieczny rytm, doskonalony przez tysišce pokoleń i przekazywany w genach. Agnieszka jest wniebowzięta, sięga ręka do jšder tego, którego ssie, i głaszcze, muska je z uczuciem. Jej język z duża intensywnoœciš myszkuje przy tym na dolnej stronie jego żołšdzi. Wypuszczajšc na chwile penisa z ust, krzyczy: - Och! Proszę.. zerżnijcie mnie w końcu porzšdnie.. - Zupełnie już nad sobš nie panuje. - Błagam.. pieprzcie mnie z całej siły.. chce poczuć waszš spermę.. Panowie nie zamierzali zawieœć jej oczekiwań. Pracujš ciężko, aż krople potu spływajš po ich ciałach. Agnieszka całkowicie poddaje się ogarniajšcej jš przyjemnoœci: - Mocniej.. Jeszcze.. Ooooo... taak! W powietrzu można wyczuć narastajšce napięcie, które musi prowadzić do kulminacji. Galopujš, aż do nieuchronnego finału. - Uuuh.... Tak! TAK! Nie waż się przestawać! Jeszcze! JESZCZEE! Ooooch.... Kobieta wije się z rozkoszy, wygina swe ciało w łuk, czujšc rozkoszne mrowienie w swoim tunelu miłoœci. Ciężko opada piersiami na łóżko eksponujšc w ten sposób jeszcze bardziej swój tyłeczek. Na szczęœcie facet z tyłu jest doœwiadczony, wie, co ma robić. Obejmuje dłońmi w talii Mojš Żonę i jeszcze mocniej zaczyna ładować jej wypiętš dupkę, pracujšc bez wytchnienia. Agnieszka, podnosi lekko głowę i powoli obraca jš w moim kierunku. Nagle otwiera półprzymknięte oczy i spoglšda prosto na mnie! Uœmiecha się przy tym figlarnie, patrzy mi głęboko w oczy, przez cały czas trzymajšc w ustach grubego członka swojego kochanka! Nagle wszystko zrozumiałem. Wie. Ciekawe kiedy zorientowała się, że jestem tutaj i patrzę na niš?! Cały czas wiedziała i grała w ten sposób przede mnš? Nie podejrzewałem jej o tak wyrafinowane aktorskie umiejętnoœci. Hm.. jeœli tak, to mogę się założyć, że specjalnie ustawiła się teraz w takiej pozycji, bym miał na niš jak najlepszy widok. Z zimnym wyrachowaniem chciała się upewnić, że będę patrzył na jej orgazm, że będę widział jak dochodzi.. Widzę. Nagle wiele rzeczy rozgrywa się jednoczeœnie. W ułamek sekundy póŸniej widzę w Jej szklistych, rozszerzonych z ekstazy oczach uderzenie potężnej eksplozji. Figlarny uœmiech, który jeszcze przed momentem miała na ustach, zamienia się w grymas rozkoszy dochodzšcej kobiety, gry dociera do niej pierwsza fala ekstazy. Nie mogšc dłużej skupić się na ssaniu, wypuszcza z rozchylonych ust niezbyt szczęœliwego z tego powodu członka. Agnieszka szczytujšc, tak mocno œciska przeœcieradło rękami, że jej palce stajš się białe. Krzyczy przenikliwie przez krótka chwilę, by zaraz potem zamilknšć bez tchu. Omdlała, ciężko opada na łóżko. Wyglšda jakby na chwilę straciła œwiadomoœć. Goršczkowo próbuje złapać oddech. Udaje się Jej to w końcu, gdyż znowu słyszę głoœne pojękiwania i widzę, jak uderza jš coraz to nowa fala goršcej rozkoszy majšca Ÿródło w podbrzuszu. Jej ciałem wstrzšsajš dreszcze. W końcu zastyga w bezruchu, a jej otwarta, rozepchana cipka pulsuje z potężnš mocš. Moja żona doznała potężnego orgazmu od podwójnych pieszczot obu mężczyzn. Rumieńce wstšpiły na jej twarz. Czuję złoœć, zazdroœć, ale i podniecenie - w życiu nie widziałem jej aż tak rozpalonej. Jej orgazm, jak się póŸniej okazało, wcale nie pierwszy tego wieczoru. Zanim dołšczyłem do nich w roli widza, faceci całowali i pieœcili jej ciało tak żarliwie, tak sprawnie lizali jš jednoczeœnie z przodu i z tyłu, że zdołała dojœć na ich języczkach przynajmniej dwa razy, nim poczuła w końcu w swym wnętrzu pierwszego z nich. Ale o tym miałem dowiedzieć się dopiero póŸniej, gdy opowiedziała mi ze szczegółami cała historię. Mocne, rytmiczne skurcze mięœni jej pochwy dajš sygnał, którego w żaden sposób nie może zignorować partner łšdujšcy jš aż do tej pory od tyłu. Zdšżył tylko wyjšć członka z rozpalonej, wilgotnej groty i paroma szybkimi ruchami doprowadza sprawę do finału. Pierwsza salwa wystrzelona z ogromnš siłš, przelatuje rekordowš odległoœć i lšduje częœciowo na włosach mojej żony, a częœciowo na małżeńskim łożu tuż obok jej głowy. Jęknęła z zadowolenia, gdy sperma zaczęła rytmicznie zalewać gęstymi kroplami jej błyszczšce od potu plecy, poœladki. Raz po raz... Agnieszka wycišga rękę do tyłu i teraz dopiero zauważam, że na jednym z jej palców wcišż błyszczy się małżeńska obršczka. Tš właœnie dłoniš rozsmarowuje ciepłš spermę po swoich poœladkach, w szczelinie pomiędzy nimi i po udach. Wmasowuje jš w swš aksamitnš skórę jak jakiœ drogocenny balsam. Potem powoli odwraca głowę w kierunku partnera, spoglšda mu prosto w oczy i mówi cicho, troszkę jakby z wyrzutem: - Następnym razem masz pozostać w mojej cipce.. rozumiesz ? masz wytrysnšć we mnie.. w œrodku - biorę tabletki.. Drugi facet nie pozostał obojętny na ten widok, a do tego Agnieszka objęła go z powrotem ustami. Chce ssać twardego kutasa, ale ten momentalnie zaczyna pulsować i tryskać mocnym, obfitym strumieniem goršcej spermy w Jej ustach. Tak jš to zaskoczyło, że nie zdšżyła nawet przełknšć eksplodujšcego w jej ustach gejzeru. Zrobiło mi się jej trochę szkoda, bo przecież wiem jak bardzo lubi spijać ten słodki nektar. Mimo rozpaczliwych ruchów języczkiem, nie daje rady już nadrobić strat i zlizać wszystkiego. Jest tego tak dużo, że sperma wylewa się kšcikiem ust. Spływa białymi, kleistymi strugami po twarzy, szyi i dalej w dół, na piersi. Gęste krople nasienia zbierajš się w okolicy jej sutków. Przestaje walczyć, wyjmuje kutasa z ust i całuje go delikatnie z uœmiechem. Jej usta klejš się od lepkiego nasienia. Nim opada ciężko na poduszki, spoglšda na swoje nagie, rozkosznie zmęczone ciało, napawajšc się widokiem. Leży teraz na plecach z rozrzuconymi udami, z twarzš i piersiami umazanymi białym nektarem. Szczęœliwa, rozkosznie wyczerpana. Dała im więcej, niż niejedna kobieta, spełniajšc przy tym swoje pragnienia. A ja dowiedziałem się przy okazji, że nie ma nic piękniejszego od widoku mojej ukochanej z twardym, surowym kutasem w ustach. Hm.. A nie - jednak jest! Gdy oprócz tego, jest ładowana od tyłu w wypiętš dupcię przez jeszcze jednego masywnego członka :) * * * Agnieszka, półprzytomna i rozmarzona, uœmiecha się błogo. Spoglšda mi prosto w oczy i oblizuje palce. Pyta niewinnie słodkim głosem: - Dlaczego przyszedłeœ tak póŸno ? Na szczęœcie zdšżyłeœ na finał.. - Przecież to miał być Twój wieczór, chciałem, żebyœ się dobrze bawiła - odpowiadam. - Hm.. masz na myœli to ? - Niby przypadkiem spoglšda na swoje mokre od spermy piersi i uda, wcišż w pończoszkach. - no w sumie bawiłam się nie najgorzej.. - Szkoda tylko, że mnie okłamałaœ. Myœlałem, że będziesz plotkować z przyjaciółkami, - ripostuje. Apropos - gdzie one sš ? - Co ? Kotku, wszystko pomyliłeœ, jak zwykle zresztš! Przecież mówiłam Ci wyraŸnie, że przychodzš w pištek - czyli dopiero jutro!! - .. jutro ? To co w takim razie jest 'dzisiaj' ? - Oj, nie marudŸ już! Lepiej chodŸ szybko tutaj do mnie. Chyba nie myœlisz, że Twojej Młodej Żonce wystarczy na dzisiaj ? - patrzy na mnie zalotnym wzrokiem. - Wieczór dopiero się zaczšł.. a poza tym jeszcze nikt dzisiaj nie wytrysnšł w mojej cipce. Patrzšc jak œcišgam spodnie i kładę się obok niej, mówi: - A wiesz, skšd pomysł z tym pokerem ? To zabrzmi œmiesznie, ale to właœnie dziewczyny namawiały mnie kiedyœ na partyjkę. A ja.. ja tylko chciałam, no wiesz, przypomnieć sobie zasady.. i w ogóle. - Tak, tak .. szczególnie to 'w ogóle'. Położyłem się na niej. Uœmiecha się, patrzšc mi prosto w oczy. Przytulajšc się do mnie, mówi: - A potem, już podczas gry, tak bardzo się podnieciłam. Gdy zdjęłam bluzkę, byłam taka .. taka mokra. Kochanie, chyba nie jesteœ na mnie zły ? - Naprawdę mogłaby sobie darować te głupie tłumaczenia. Obejmuje mnie mocno udami. W momencie, kiedy już mam wejœć w jej rozgrzanš i wilgotnš pochwę, szepcze mi jeszcze do ucha: - Czy chciałbyœ zagrać jutro z nami .. ? ze mnš, Asiš i Martš ? Hmm.. ? [ .. czy chciałbym ? a jak Wam się, cholera :) wydaje ? ]

Galerie porno levitra sex Ero opowiadania Darmowe Porno Łechtaczka Seks analny Darmowe galerie porno Polskie strony porno Sex galerie

Kontakt: eromaniak(AT)interia.eu